H Wireless to bezprzewodowy zestaw słuchawkowy, oferujący siedmiokanałowy dźwięk przestrzenny. Zestaw składa się z dwóch elementów - stacji nadawczej, którą łączymy kablem optycznym ze źródłem dźwięku i samych słuchawek. Do tego komplet kabli, jak też dwie baterie - jedną trzymamy w słuchawkach, podczas gdy druga się ładuje w nadajniku.

Podłączenie jest bardzo proste - przy użyciu pokrętła sterującego na stacji nadawczej wybieramy parowanie słuchawek z nadajnikiem, potem wybieramy źródło dźwięku zarówno w zestawie, jak i w telewizorze. Potem można się już cieszyć dźwiękiem przestrzennym. Jeśli chcemy korzystać z konsoli, to podłączamy jeszcze kablem słuchawki do pada, by uruchomić mikrofon.

W grach dźwięk jest poprawny, wyraźnie słuchać, skąd atakują wrogowie i co dzieje się dookoła. Brakuje jednak mocy basu. Nawet po podkręceniu basów na maksymalny poziom, są one zbyt miękkie i mocno różnią się nawet od poziomu znanego ze zintegrowanej karty dźwiękowej w pececie. Na szczęście nie ma żadnego opóźnienia w przekazywanym dźwięku, więc nie ma obaw, że zbyt późno usłyszymy przeciwnika. 

Równie dobrze SteelSeries H Wireless radzą sobie z filmami. Dopiero przy słuchaniu utworów typu FLAC słychać różnice w porównaniu z tradycyjnym sprzętem z  wyższej półki. 

Podsumowując - H Wireless to bardzo dobry zestaw bezprzewodowy, który jest jedyną nadzieją konsolowych graczy na porządne słuchawki bez kabli, które udostępniają jednocześnie możliwość prowadzenia rozmów z innymi graczami. Dźwięk jest poprawny, choć wiadomo, że zestaw ten nie ma szans w porównaniu z wzmacniaczem i audiofilskimi słuchawkami. Największą wadą tego produktu jest jego cena - za H Wireless trzeba zapłacić ponad 900 złotych.