realme 7 5G kosztuje 1299 zł, co czyni go najtańszym nowym telefonem z obsługą 5G. Ale nie tylko cena jest tu bardzo ciekawa, ale i procesor zastosowany przez producenta. To nowa jednostka firmy MediaTek, Dimensity 800U 5G. Wydajnością konkuruje ze Snapdragonem 765 5G, który możemy znaleźć w telefonach w przedziale od 1500 do nawet 3 tys. zł. Ale jego atutem ma być nie tylko wydajność, ale i mniejszy pobór energii. Zobaczmy więc, taki zestaw spisuje się w realme 7 5G.

Reklama
realme 7 5G / nieznane / dziennik.pl

Smartfon ma plastikowe wykończenie bardzo dobrej jakości. Nic się nie wygina ani nie trzeszczy, a plecki są delikatnie zmatowione, dzięki czemu telefon nie zbiera odcisków palców. W ładnym żółtym pudełku znajdziemy dodatkowo przeźroczyste etui. Wyspa z czterema obiektywami delikatnie wystaje ponad powierzchnię. Na dole mamy wejście mini-jack na słuchawki, USB-C i pojedynczy bardzo donośny głośnik. Na prawym boku jest czytnik linii papilarnych, stale aktywny i błyskawiczny, klawisze do regulacji głośności wylądowały na boku lewym, podobnie jak hybrydowy slot SIM. Telefon jest dość duży: 162.2 x 75.1 x 9.1 mm, waży 195 g.

Przód to ekran IPS-LCD o przekątnej 6.5 cala, rozdzielczości FHD+ (405 ppi) i dziurą na aparat do selfie w lewym górnym rogu. Jego podstawową zaletą jest odświeżanie które może wynosić 120 Hz. Można też zjechać do tradycyjnych 60 Hz bądź ustawić tryb adaptacyjny w którym telefon sam decyduje o częstotliwości. Dzięki temu realme 7 5G jest niesłychanie szybki przy przewijaniu stron, a w połączeniu z tym procesorem także niesłychanie płynny. To daje nam doskonałe wrażenia z jego używania, jakich w tej cenie urządzenia raczej się nie spodziewałem.

realme 7 5G / dziennik.pl

Skoro zaś przy działaniu jesteśmy. Odpowiada za nie MediaTek Dimensity 800U 5G, połączony z 6 GB RAM. Pamięci wbudowanej mamy 128 GB z możliwością rozszerzenia kartą. W AnTuTu Benchmark telefon wyciąga 321886 pkt. co lokuje go mniej więcej w połowie pierwszej setki.

Byłem bardzo ciekawy jak takie tanie urządzenie radzi sobie z grami i zostałem bardzo mile zaskoczony. Zainstalowałem ich całą gamę i z żadną nie było najmniejszego problemu – nawet przy PUBG nie zauważyłem żadnych ścięć animacji. Telefon cały czas utrzymywał też niskie temperatury nawet po dłuższym graniu. A w oprogramowaniu znajdziemy Przestrzeń Gier, w której podniesiemy wydajność telefonu i odetniemy się od powiadomień.

Oprogramowanie jest bardzo przyjazne użytkownikowi. Telefon działa na Androidzie 10 z nakładką realme UI. Znajdziemy w niej prócz jazdy obowiązkowej czyli ciemnego motywu i nawigacji gestami możliwości zablokowania na stałe paska wyszukiwania u dołu ekranu, zmiany czynności wywoływanej przeciągnięciem w dół na ekranie głównym (wyszukiwanie bądź pasek z powiadomieniami). Jest też wybór stylu ikon i tapet, dwukrotne uderzenie w celu wyłączenia bądź włączenia ekranu, inteligentny pasek boczny z szybkim dostępem do aplikacji, mnóstwo gestów na wyłączonym ekranie, klonowanie aplikacji, menadżer i dzielenie ekranu.

W telefonie mamy cztery oczka z tyłu: główne 48 MP, f/1.8; szeroki kąt 8 MP, f/2.3; makro 2 MP, f/2.4 i sensor głębi 2 MP, f/2.4. Z przodu obiektyw ma 16 MP, f/2.1. Aplikacja tradycyjnie dla tego producenta jest bardzo rozbudowana, mamy nawet możliwość ręcznych ustawień podczas nagrywania wideo – czyli funkcji niedostępnej w wielu flagowcach. Przypominam, nasz dzisiejszy bohater kosztuje 1299 zł…

Przechodząc do jakości zdjęć – w ciągu dnia jest doskonale w każdych warunkach i z każdego obiektywu – i głównego i szerokokątnego. Mamy dużo szczegółów, świetną rozpiętość tonalną, bardzo dobrze działa HDR, odcięcie tła w trybie portretowym jest dokładne, zoom cyfrowy może wynosić 10x, powiększenia do 5x wciąż jeszcze nadają się do pokazania. W nocy natomiast coś dziwnego dzieje się z balansem bieli – zdjęcia w trybie nocnym są ładnie wyostrzone ale też dziwnie zzażółcone. Czasem wygląda to ciekawie, ale zdecydowanie częściej, źle.

Zdjęcie wykonane telefonem realme 7 5G / dziennik.pl
Zdjęcie wykonane telefonem realme 7 5G / dziennik.pl
Zdjęcie wykonane telefonem realme 7 5G / dziennik.pl
Zdjęcie nocne wykonane telefonem realme 7 5G / dziennik.pl

Wideo nagramy w 4K i niższych rozdzielczościach, stabilizacja elektroniczna działa bardzo dobrze.

Reklama

Bateria ma 5000 mAh, 30 W ładowarką napełnimy ją w ok. 1.50 min. Nie ma ładowania indukcyjnego. Rozładowanie to średnio dwa, trzy dni, w zależności od tego jak intensywne używamy urządzenia. Procesor zdecydowanie ma małe zapotrzebowanie na energię, mi udawało się osiągać do 9 godzin pracy na włączonym ekranie.

W sumie realme 7 5G jest po prostu bardzo dobrym telefonem. Działa szybko i długo, robi bardzo ładne zdjęcia i kręci świetne filmy. Największą konkurencję widzę w… realme 7 Pro, kosztującym tyle samo, ale dysponującym ekranem AMOLED i głośnikami stereo. Za telefony konkurencji, zwłaszcza z obsługą 5G trzeba zapłacić z reguły o kilkaset złotych więcej.