X8 Eufy to typowy przedstawiciel swojego gatunku. Ten sam okrągły kształt z "czapeczką" z lidarem na szczycie urządzenia. Na szczęście nie jest tylko w kolorze białym - do wyboru jest też elegancki czarny z pozłacanymi wstawkami. Wygląda więc bardzo ładnie. Dostajemy główną szczotkę pod spodem oraz boczną, niestety tylko jedną, szczoteczkę krawędziową, która ma "naganiać" śmieci pod główną szczotkę. Oczywiście w komplecie jest też stacja dokująca, pojemnik na wodę ze ściereczką mopującą.

Reklama

Odkurzacz, dzięki głowicy liderowej porusza się po mieszkaniu łatwiej i lepiej planuje czyszczenie... Jest tylko jeden problem - pod niskie weble, w przeciwieństwie do modeli bez lidaru, nie wejdzie. Dlatego lepiej sprawdźcie wysokość szafek, zanim go zainstalujecie w domu, bo może się okazać, że pod łóżkiem czy pod meblami trzeba będzie sprzątać w sposób tradycyjny.

Bateria

Jeśli chodzi o baterię, to wystarczy na około 180 minut ( w zależności od mocy odkurzania), a ładuje się do pełna w pięć godzin. Jeśli zabraknie prądu w czasie sprzątania, to x8 Hybrid wraca, by się naładować, a potem wróci na trasę. No, chyba że postawimy stację dokującą na dywanie, albo nie zapewnimy koło niej tyle miejsca, ile nakazuje instrukcja. Wtedy są problemy z powrotem do ładowarki. Nie ma za to opcji podłączenia go do specjalnej stacji czyszczącej, trzeba więc samemu wyrzucać kurz z pojemniczka po każdym użyciu.

Reklama

Aplikację zaprojektowano całkiem sensownie. Możemy w niej wyznaczyć strefy, których urządzenie ma nie mopować, albo strefy, do których w ogóle ma nie wjeżdżać. Jest też podział na piętra, więc da się odkurzacz nosić po domu i nie mieć problemu z tym, jak będzie jeździł. Samo urządzenie ma jednak problem z robieniem map. Jeśli podczas testowych przejazdów gdzieś utknie, to mapa nie zostanie zapisana.

Jakość odkurzania i podsumowanie

Jakość odkurzania? Zbiera tak około 80 proc. odpadów, radzi sobie dobrze z sierścią. Ma jednak problemy z omijaniem kabli i drobiazgów na podłodze. Natomiast mopowanie, to raczej odświeżanie podłogi niż prawdziwe mycie, po prostu x8 przejeżdża mokrą ściereczką po podłodze. Jeśli plama jest duża i z czegoś trudnego do mycia to raczej będzie rozwleczone po podłodze, a nie porządnie wytarte.

Podsumowując - Eufy x8 - to całkiem udany model odkurzacza. Usuwa większość zabrudzeń, radzi sobie z dywanami, zwierzęcą sierścią. Nie zastąpi jednak mopa. Dlatego rozsądniej jest kupić model bez zbiorniczka na wodę.