Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamek We Lock Touch 61 jak z filmów SF. Otworzysz go odciskiem palca albo telefonem

27 sierpnia 2024, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
We Lock Touch 61
We Lock Touch 61/dziennik.pl
Smart zamki są coraz bardziej popularne. Do testów trafił produkt chińskiej firmy "We Lock", który nie potrzebuje klucza. Jak się sprawdza?

"Welock Smart Lock Touch 61" to produkt kompletny - dostajemy go razem z europejską wkładką, pasującą do drzwi o grubości od 50 do 100 mm, a od wkładki do krawędzi drzwi powinno być przynajmniej 40mm. W zestawie dostajemy też instrukcję oraz wszelakie narzędzia, potrzebne do montażu. Brakuje tylko trzech bateri AAA, które zasilają Touch 41. 

we-lock-touch-61-38276293.jpg
We Lock Touch 61

We Lock Touch 61 - montaż

Montaż jest prosty - wymontowujemy starą wkładkę, na jej miejsce wkręcamy nową, potem - od strony domu - dołączamy jedną gałkę, drugą zaś, z czytnikiem linii papilarnych i bateriami, przykręcamy od zewnątrz. Komora baterii chroniona jest śrubką, więc stanowi pewne utrudnienie przed wymontowaniem baterii. Wolałbym jednak w pełni niedostępną baterię taką, jak w smartfonach czy słuchawkach, bez możliwości usunięcia przez nieproszonych gości. 

We Lock Touch 61 - baterie

Baterie, jak zapewnia firma We Lock mają wytrzymać przez około rok. W testach tego sprawdzić się nie dało, ale po trzech tygodniach pracy, nie było żadnego problemu. A co, jeśli przegapimy komunikat o słabych bateriach, a nie mamy jak szybko dostać nowych? Zamek ma wewnętrzne ogniwo zasilające właśnie na takie kłopoty - wystarczy je podładować powerbankiem i możemy już drzwi otworzyć. 

We Lock Touch 61 - kodowanie odcisku palca

Sam proces kodowania odcisków palców jest banalny. Wciskamy przycisk na zamku i rejestrujemy odcisk palca "administratora". Potem dodajemy kolejne, a wszystko łatwo opisane w instrukcji (niestety nie ma jej w wersji polskiej). Co ważne, nie da się usunąć wgranych odcisków palców, ani dodać nowych bez weryfikacji naszymi liniami papilarnymi. Nikt więc nam przykrych niespodzianek nie zrobi. Zamiast odcisków palca możemy też stosować karty RFID, ale linie papilarne są bezpieczniejsze i ich z domu nie zapomnimy. 

we-lock-touch-61-38276295.jpg
We Lock Touch 61

Zamek głosem sterowany

Zamek firmy We Lock możemy też otwierać za pomocą aplikacji oraz głosu. Do mówienia do zamka potrzeba jednak modułu WiFi, sprzedawanego osobno oraz konta Amazon i asystenta Alexa. Wtedy wystarczy uruchomić Alexę w telefonie, powiedzieć jej, żeby otworzyła drzwi i nie musimy nawet ściągać rękawiczek. Jak jednak działa to w rzeczywistości, tego sprawdzić nie mogłem, bo w zestawie do testów był tylko sam zamek, bez modułu WiFi. 

We Lock Touch 61 - wrażenia z użytkowania

Przez kilkanaście dni korzystania z produktu We Lock nie natrafiłem na żaden problem - odcisk palca był rozpoznawany za każdym razem i zamek otwierał się bez kłopotów. Wszystko działało sprawnie i szybciej niż w tradycyjny sposób. W porównaniu do smart zamków Tedee i Yale, z których korzystałem wcześniej, tu odpada wyciąganie telefonu. Wystarczy tylko przyłożyć palec. 

We Lock Touch 61 - są pewne wątpliwości

Mam jednak pewne wątpliwości, dotyczące tego zamka. Przede wszystkim nie ma opcji otworzenia go zwykłym kluczem w razie, gdyby coś się zepsuło z czytnikiem. W Yale czy Tedee możemy - w razie problemów - otworzyć drzwi tradycyjnie. Tu, ze względu na konstrukcję, tego nie ma. Oby w kolejnej wersji firma We Lock takie coś, dla świętego spokoju dołożyła. 

Druga sprawa to odporność czytnika na warunki pogodowe. O ile w deszczu i w słońcu radzi sobie dobrze, o tyle nie wiem, jak się sprawdzi podczas śnieżnej i mroźnej zimy. Teoretycznie powinien być odporny na temperatury od -25C do 60C oraz na wilgoć, jednak coś więcej będę mógł o tym powiedzieć przyszłą wiosną. 

We Lock Touch 61 - podsumowanie

Podsumowując, zamek Touch 61 od We Lock jest produktem łatwym w montażu i który pasuje do większości europejskich drzwi. Działa bez problemów, choć pewne rzeczy lepiej byłoby rozwiązać inaczej. Na pewno brakuje mi w nim możliwości otwarcia zwykłym kluczem, w razie jakichkolwiek problemów z czytnikiem linii papilarnych lub aplikacją. Przydałaby się też bateria, której nie da się usunąć. Na pewno jest to ciekawy produkt, wygodny w użyciu który stanowi godną konkurencję dla wszystkich innych firm, produkujących "smart zamki". Do tego nie jest drogi - kosztuje 825 złotych i nie jedzie do nas z Chin, a z magazynów We Lock.

Zamek obecnie można kupić ze zniżką przy użyciu kodu VD50>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj